Prawda i warunki obiektywności

Z pragmatyzmem łączy się jeszcze koncepcja prawdy, rozumianej jako idealny cel. Osiągnięcie jej jest możliwe, ale dopiero w przyszłości i wiąże się z działalnością uczonych. Prawdy obecnie uznawane, mogą okazać się fałszywe. To stoi w sprzeczności z prawdą objawienia. Nie jest możliwe, by ją zanegować i oczekiwać jej dopiero w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Oddziaływanie pragmatyzmu można dostrzec w takich stwierdzeniach: „przecież Kościół zmienia prawdy wiary i nie wiemy, jakie będą one w przyszłym pokoleniu”; „wraz z doskonaleniem świata Kościół powinien reformować artykuły wiary”.

Inna trudność czeka nas przy omawianiu warunków obiektywności. Dla pragmatystów jest nim naturalny instynkt. To on prowadzi do prawdy i jest wynikiem ewolucji naszego gatunku. Wprowadzenie pojęcia „naturalny instynkt” kieruje nas poza rozum i prowadzi do uznania tajemniczej siły za siłę przewodnią. Również i ten pogląd sprawia trudności, ponieważ człowiek wierzący mówi o istnieniu prawdy na skutek wiary w Pana Boga lub własnego rozumu. W wierze nie ma instynktu, naturalnego czucia. Często jednak możemy usłyszeć stwierdzenia: ,ja nie czuję obecności Chrystusa w Kościele”; „nie jest ważne, jaka jest moja wiara lecz to, że instynktownie doświadczam istnienia Pana Boga”.